- ustawa o cudzoziemcach z 13 czerwca 2003 r. (Dz. U. Nr 128. Poz. 1175);
- ustawa o udzielaniu cudzoziemcom ochrony na terytorium RP z 13 czerwca 2003 r. (Dz. U. Nr 128 poz. 1176). (Wyżej wymienione ustawy znajdują się w dziale Dokumenty)
Nowe przepisy miały z jednej strony przystosować polskie prawo do wymogów unijnych, z drugiej - rozwiązać konkretne problemy istniejące w Polsce. Możliwość "abolicji", czyli zalegalizowania pobytu dla cudzoziemców od lat przebywających nielegalnie w Polsce, została dopuszczona przede wszystkim z myślą o dużej grupie Ormian. Można z niej było skorzystać do 31 grudnia 2003 roku.
Z kolei wprowadzenie w ramach ustawy o udzielaniu cudzoziemcom ochrony nowego instrumentu, jaki stanowi "pobyt tolerowany", daje dodatkową możliwość ochrony cudzoziemców, w tym Czeczenów. Jak dotąd tylko niewielki procent Czeczenów ubiegających się o status uchodźcy otrzymuje decyzje pozytywne (ilustruje to tabela w tekście), co wywołuje krytykę ze strony organizacji pozarządowych. Fundacja Helsińska stoi na stanowisku, że wobec sytuacji w Czeczenii, przybywający do Polski Czeczeni zasługują na przyznanie statusu uchodźcy. Stanowiska tego nie podziela Urząd ds. Repatriacji i Cudzoziemców (odpowiedzialny za rozpatrywanie wniosków o status), choć uznaje jednocześnie potrzebę objęcia tej grupy innymi formami ochrony, jaką właśnie stanowi wprowadzony we wrześniu pobyt tolerowany.
Pobyt tolerowany
Instytucja pobytu tolerowanego daje cudzoziemcom prawo legalnego pobytu w Polsce, a także przyznaje im uprawnienia niemal takie, jakie przysługują uznanym uchodźcom (prawo do pracy i prowadzenia działalności gospodarczej, do pomocy społecznej, ubezpieczeń, edukacji). Osoby objęte tą formą ochrony nie otrzymują jedynie Dokumentu Podróży - który uznanym uchodźcom umożliwia na przykład podróż za granicę.
Pobyt tolerowany udzielany jest osobom, które nie zostały uznane za uchodźców w rozumieniu Konwencji genewskiej, lecz nie mogą być odesłane do kraju pochodzenia ze względu na panującą w nim sytuację (np. groźbę tortur, zagrożenia życia lub zdrowia w rozumieniu Europejskiej Konwencji Praw Człowieka z 1950 roku).
Według nowych przepisów podjęcie decyzji o nadaniu statusu uchodźcy bądź udzieleniu pobytu tolerowanego może nastąpić w ramach jednej procedury. Cudzoziemiec występuje z wnioskiem o status uchodźcy do Urzędu ds. Repatriacji i Cudzoziemców, który decyduje, czy nadać danej osobie status uchodźcy, udzielić pobytu tolerowanego, czy też odmówić ochrony ? w tym przypadku cudzoziemiec jest zobowiązany opuścić terytorium RP. Nakaz wyjazdu ulega zawieszeniu, jeśli cudzoziemiec odwoła się od decyzji do Rady ds. Uchodźców. Cudzoziemcowi przysługuje także prawo zaskarżenia decyzji Rady do Naczelnego Sądu Administracyjnego (od 1 stycznia 2004 do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie)), który w indywidualnych przypadkach może zawiesić wykonanie nakazu opuszczenia terytorium państwa do czasu rozpatrzenia sprawy.
Czeczeni wyjeżdżają
W całym roku 2003 Polska nie cieszyła się wśród uchodźców z Czeczenii opinią państwa szczególnie gościnnego. Tylko pojedyncze osoby otrzymywały status uchodźcy - inne wyjeżdżały z Polski nie wierząc, że można z nią wiązać plany na przyszłość. W kwietniu wyjazdy przybrały wręcz masową skalę: pod ośrodki dla uchodźców podjeżdżały zamówione autobusy, sprawnie dowożące cudzoziemców na granicę polsko-czeską. Tam Czeczeni ponownie składali wniosek o status uchodźcy. Często w krótkim czasie opuszczali także Czechy - wyjeżdżając do któregoś z państw Unii Europejskiej.
Zjawisko zaniepokoiło najpierw Czechów, potem Unię. Zwołano kilka międzynarodowych spotkań, a sytuacja w Polsce stała się przedmiotem żywego zainteresowania państw zachodnich. Biuro UNHCR zostało wręcz zasypane pytaniami: cóż takiego dzieje się w Polsce, że ludzie wyjeżdżają? Dlaczego nie czekają na zakończenie procedury? Czy nie mogą się w Polsce integrować? Czy ktoś w Polsce pomaga im wyjeżdżać? Tuż przed rozszerzeniem Unii państwa zachodnie oczekują od Polski i innych nowych członków UE, że przejmą one na siebie część obowiązków w zakresie integracji uchodźców w ramach rozszerzonej Wspólnoty. Unia chciałaby, aby Polska w większym stopniu stała się dla uchodźców krajem docelowym.
Zgodnie z zasadami prawa unijnego, obowiązek rozpatrzenia wniosku o nadanie statusu uchodźcy spoczywa na państwie, do którego obcokrajowiec trafił w pierwszej kolejności. Jeśli cudzoziemiec decyduje się na wyjazd do innego kraju, jego wniosek nie będzie rozpatrywany, a cudzoziemiec zostanie odesłany z powrotem (regulacja Dublin II, której realizacja jest możliwa m.in. dzięki systemowi EURODAC, czyli bazie danych umożliwiającej identyfikację cudzoziemców na podstawie linii papilarnych).
Szansa na nowe życie w Polsce?
Polska, tak jak inne kraje wstępujące, stanie się członkiem tego systemu z dniem wejścia do Unii Europejskiej. Cudzoziemiec, który dotrze do UE przez granicę ukraińsko- czy białorusko-polską będzie mógł ubiegać się o status uchodźcy wyłącznie w Polsce. W innych krajach UE jego wniosek nie będzie rozpatrywany, a sam cudzoziemiec zostanie odesłany do Polski. Uchodźcy w praktyce mają więc wybór: funkcjonować legalnie w Polsce albo nielegalnie (i bez szans na legalizację) w krajach Unii.
Wielu cudzoziemców ubiegających się o status uchodźcy lub tych, którzy już otrzymali status, wyjeżdża z Polski w przekonaniu, że nie da się tutaj po prostu żyć. Uchodźcy mają nikłe szanse na mieszkanie i pracę, nielicznym dano szansę udziału w kursie języka polskiego. Programy integracyjne oferowane uznanym uchodźcom nadal kuleją. Brakuje funduszy, mieszkań i ofert pracy.
Choć powoli, sytuacja się jednak zmienia. Ministerstwo Gospodarki, Pracy i Polityki Socjalnej we współpracy z Holandią szkoli pracowników socjalnych w trzech województwach. Efektem tego programu jest coraz lepsze przygotowanie pracowników socjalnych do pomocy uchodźcom. UNHCR obserwuje też z zadowoleniem umacnianie współpracy różnych urzędów, instytucji, i organizacji pozarządowych zajmujących się uchodźcami. Rośnie też zainteresowanie organizacji pozarządowych państw UE współpracą z polskimi organizacjami w dziedzinie integracji uchodźców. Niestety pomocy integracyjnej nie otrzymują osoby, którym przyznano pobyt tolerowany. Tymczasem faktyczna pomoc uchodźcom z Czeczenii nie może ograniczyć się do zalegalizowania ich pobytu (choć jest to niezmiernie ważne). Czeczeni nie będą się czuli bezpiecznie w Polsce, dopóki nie będą tutaj mieli realnej szansy na samodzielne życie. Bez odpowiednich możliwości integracji o ochronie uchodźców w Polsce nie ma mowy.
Zródło:
The UN Refugee Agency